r e k l a m a

Lekarze sprawią, że powrócą głos i słuch

Janina Blikowska 22-02-2012, ostatnia aktualizacja 22-02-2012 23:08

Zbadają, czy dziecko dobrze słyszy i prawidłowo mówi. I będą leczyć. Wszystko w jednym miejscu

Badanie słuchu może być przyjemne dla dzieci
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Badanie słuchu może być przyjemne dla dzieci

Dziewięciomiesięczna Madzia przyszła wczoraj z mamą do Centrum Zdrowia Dziecka na badanie słuchu. Doktor Andrzej Senderski zajrzał dziewczynce do ucha i zdecydował o jego przeczyszczeniu. Do małżowiny dziewczynki włożył specjalną ssawkę, która miała oczyścić środek. Nie do końca udało się przeprowadzić zabieg, bo dziewczynka się rozpłakała.

Nie słyszą, więc gorzej się uczą

Kolorowy, wyposażony w komputery gabinet, gdzie badano Magdę, jest częścią Audiolandu – ośrodka diagnostyki i leczenia zaburzeń słuchu, głosu oraz mowy, który dziś zostanie uroczyście otwarty w Centrum Zdrowia Dziecka.

W jego skład wchodzą też inne gabinety, w których przeprowadza się badania narządu głosu, laryngologiczne oraz logopedyczne.  W kilku z nich stoją nowoczesne komputery, monitory czy kamery, dzięki którym można obejrzeć np. krtań dziecka bez jego znieczulania.

– A to jest ważne zwłaszcza przy naszych najmłodszych pacjentach – tłumaczy dr Danuta Chojnacka-Wądołowska, foniatra.

Audiolandem kieruje dr Senderski. – Jesteśmy jednym z nielicznych ośrodków zapewniających opiekę w zakresie diagnostyki i leczenia zaburzeń słuchu, głosu oraz mowy na wysokim poziomie. Wyróżnia nas to, że jako nieliczni w Polsce możemy diagnozować i leczyć ośrodkowe zaburzenia słuchu u dzieci – wylicza dr Senderski. Dodaje, że mali pacjenci z takim zespołem objawów, pomimo że nie mają niedosłuchu, skarżą się na problemy z koncentracją i pamięcią słuchową, co znacznie utrudnia im naukę w szkole. Takim pacjentom CZD proponuje autorski program rehabilitacji, tzw. aktywny trening słuchowy. Ten problem może dotyczyć nawet kilku procent populacji.

Hurtowe badania uczniów z Wawra

Audioland porozumiał się z władzami Wawra i dzięki temu przebada wszystkich uczniów szkół podstawowych dzielnicy  z klas od drugiej do piątej.

W sumie badania przesiewowe w kierunku niedosłuchów i ośrodkowych zaburzeń słuchu oraz alergii przejdzie aż 2,5 tys. dzieci z Wawra.

Dlaczego uczniowie razem z badaniami słuchu będą mieć jednocześnie wykonywane badania alergologiczne, przeprowadzane przez specjalistów z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego?

– Alergie w wielu przypadkach powodują niedosłuch – tłumaczy dr Senderski. Dodaje, że celem tak masowej profilaktyki u uczniów jest prewencja, czyli niedopuszczanie do powstania zaburzeń słuchu u dzieci. Projekt z badaniem uczniów z Wawra ma zakończyć się w kwietniu.

Nie jest wykluczone, że później obejmie też uczniów z innych dzielnic stolicy.

Życie Warszawy