Jakie opłaty za użytkowanie
Interwencja. Wolski urząd poinformował mieszkańca, że za użytkowanie wieczyste nowego lokum ma płacić tyle samo co rok wcześniej. – Ale wtedy nie byłem jeszcze właścicielem – zżyma się czytelnik
W połowie zeszłego roku pan Marek kupił od dewelopera mieszkanie przy ul. Górczewskiej. Akt notarialny transakcji do urzędu miał przesłać notariusz.
Kilka dni temu mężczyzna odebrał korespondencję z dzielnicy. W piśmie przeczytał o obowiązku wniesienia opłaty za użytkowanie wieczyste. Urzędnicy podnieśli też, że jeśli jej nie zmieniono, to będzie ona taka sama jak rok wcześniej. – Ale wtedy nie płaciłem tego podatku. To skąd mam wiedzieć, ile wynosił? – pyta czytelnik.
Monika Beuth-Lutyk, rzecznik Woli, tłumaczy, że urząd ma obowiązek poinformować podatnika tylko o zmianie wysokości tej opłaty. – Jednak informujemy nowych właścicieli, ile ona wynosi, kiedy dostaniemy akt notarialny – tłumaczy rzeczniczka. Dodaje, że nasz czytelnik informacji może poszukać u swojego dewelopera bądź w samym urzędzie.
Pan Marek wybrał się więc do urzędu. Tam podano mu wysokość kwoty, jaką powinien zapłacić. – Ale okazało się, że była to opłata za poprzednie mieszkanie w tej samej dzielnicy, które sprzedałem przed zakupem obecnego – opowiada. Dodaje, że od urzędników dowiedział się, iż nie dostali jeszcze informacji o najnowszej transakcji.
Urzędnicy doradzili czytelnikowi, by sam przyniósł akt notarialny, a wtedy podatek mu naliczą. – To na podatniku ciąży obowiązek jego zapłaty – przypomina Monika Beuth-Lutyk.
Jak w innych dzielnicach rozwiązano problem z informowaniem nowych właścicieli o wysokości opłat za użytkowanie wieczyste?
Jak informuje Urszula Majewska, rzeczniczka Śródmieścia, dzielnica wysyła takie informacje. – A osoby, które kupują lokal od miasta, wysokość opłaty mają już podany w akcie notarialnym – tłumaczy. Również Ochota w miarę możliwości przesyła nowym właścicielom takie informacje. Podobnie dzieje się na Żoliborzu.
Zgodnie z prawem opłatę za użytkowanie wieczyste powinno się zapłacić na konto dzielnicy do końca marca każdego roku.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook