r e k l a m a

Szpital przyjazny dla dzieci

Marek Kozubal 24-01-2012, ostatnia aktualizacja 24-01-2012 01:50

Ga­bi­ne­ty dla małych pa­cjen­tów wy­glą­da­ją jak sa­le za­baw, a na ko­ry­ta­rzach sły­chać mu­zy­kę

Mo­der­ni­za­cja od­dzia­łu pe­dia­trii i przy­chod­ni przy­szpi­tal­nej War­szaw­skie­go Szpi­ta­la dla Dzie­ci przy  ul. Kopernika kosz­to­wa­ła  7,3 mln zł
autor: Danuta Matloch
źródło: Fotorzepa
Mo­der­ni­za­cja od­dzia­łu pe­dia­trii i przy­chod­ni przy­szpi­tal­nej War­szaw­skie­go Szpi­ta­la dla Dzie­ci przy ul. Kopernika kosz­to­wa­ła 7,3 mln zł

Tak po mo­der­ni­za­cji wy­glą­da bu­dy­nek od­dzia­łu pe­dia­trii i przy­chod­ni przy­szpi­tal­nej War­szaw­skie­go Szpi­ta­la dla Dzie­ci przy ul. Ko­per­ni­ka. – Pa­cjen­tów chce­my przyj­mo­wać jak naj­szyb­ciej, być mo­że już w czwar­tek, pią­tek – mó­wi Krzysz­tof Ga­jow­ni­czek, or­dy­na­tor od­dzia­łu pe­dia­trii.

Dzie­ci, któ­re nie­ba­wem tra­fią na ten od­dział, bę­dą prze­by­wa­ły w ko­lo­ro­wych, ka­me­ral­nych po­ko­jach z te­le­wi­zo­ra­mi. – Do­tych­czas prze­by­wa­ły one w sa­lach ośmio-, dziewięciooso­bo­wych, te­raz bę­dą mia­ły do dys­po­zy­cji, jed­no-, dwu- lub czte­ro­oso­bo­we sa­le – do­da­je dr Ga­jow­ni­czek. Ma­lu­chy bę­dą mo­gły też ko­rzy­stać z no­wo­cze­sne­go sprzę­tu i ga­bi­ne­tów re­ha­bi­li­ta­cyj­nych, m.in. ga­bi­ne­tów ma­sa­żu, krio­te­ra­pii, ma­gne­to­te­ra­pii, świa­tło­lecz­nic­twa, po­rad­ni chi­rur­gicz­nej.

– Pra­ce mo­der­ni­za­cyj­ne trwa­ły rok, w tym cza­sie wy­bu­rzo­no ścia­ny, klat­ki scho­do­we, po­wsta­ła no­wa ele­wa­cja bu­dyn­ku, nad­bu­do­wa­no pię­tro – wy­ja­śnia dy­rek­tor szpi­ta­la Iza­be­la Mar­ce­wicz-Jen­dry­sik.

Naj­star­szy w sto­li­cy

W wy­ni­ku mo­der­ni­za­cji bu­dyn­ku do no­we­go obiek­tu z za­byt­ko­wej czę­ści szpi­ta­la prze­nie­sio­no od­dział pe­dia­trii. Ra­tusz wy­dał na mo­der­ni­za­cję 7,3 mln zł, a szpi­tal zy­skał 34  łóż­ka. – Ten re­mont to cud, bo jesz­cze kil­ka lat te­mu szpi­tal miał być prze­nie­sio­ny lub zli­kwi­do­wa­ny  – za­uwa­ża prof. Te­re­sa Jac­kow­ska, kon­sul­tant wo­je­wódz­ki w dzie­dzi­nie pe­dia­trii. – Każ­de 10, 20, 30 łó­żek dla dzie­ci w sto­li­cy jest na wa­gę zło­ta – do­da­je prof. An­drzej Ra­dzi­kow­ski z War­szaw­skie­go Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go.

Szpi­tal przy ul. Ko­per­ni­ka jest naj­star­szym szpi­ta­lem dzie­cię­cym, któ­ry po­wstał na zie­miach pol­skich. Zo­stał za­ło­żo­ny w 1869 r. ja­ko pry­wat­na lecz­ni­ca dr. An­to­nie­go Si­kor­skie­go. Po­cząt­ko­wo pa­cjen­tów przyj­mo­wa­no przy ul. Sol­nej. Od 1875 r. dzia­ła on przy ul. Alek­san­drii, dzi­siaj to uli­ca Ko­per­ni­ka.

De­fi­cyt miejsc

W sto­li­cy wciąż bra­ku­je miejsc na od­dzia­łach dzie­cię­cych. – W okre­sie zi­mo­wym ogrom­na licz­ba dzie­ci cho­ru­je – wy­ja­śnia prof. Te­re­sa Jac­kow­ska. Przy­zna­je, że le­ka­rze od­sy­ła­ją ma­łych pa­cjen­tów do pod­war­szaw­skich szpi­ta­li,  m.in. do Pia­secz­na, Grój­ca czy Otwoc­ka.

W tej chwi­li w sto­łecz­nych szpi­ta­lach jest 2291 łó­żek prze­zna­czo­nych do le­cze­nia dzie­ci (ra­zem z neo­na­to­lo­gicz­ny­mi). Z te­go 407 w szpi­ta­lach miej­skich. Po­zo­sta­łe znaj­du­ją się w szpi­ta­lach na­le­żą­cych do ma­zo­wiec­kie­go Urzę­du Mar­szał­kow­skie­go, War­szaw­skie­go Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go oraz pla­có­wek re­sor­to­wych np. MSW.

Sy­tu­acja po­win­na się po­lep­szyć po od­da­niu do użyt­ku szpi­ta­la pe­dia­trycz­ne­go War­szaw­skie­go Uni­wer­sy­te­tu Me­dycz­ne­go, któ­re­go bu­do­wa ru­szy­ła na Ocho­cie. In­we­sty­cja ta ma zo­stać za­koń­czo­na w 2014 r. Do dys­po­zy­cji pa­cjen­tów ma tam być 527 łó­żek. Do pla­ców­ki prze­nie­sio­ne zo­sta­ną ka­te­dry, kli­ni­ki i za­kła­dy Szpi­ta­la Kli­nicz­ne­go miesz­czą­ce­go się przy ul. Mar­szał­kow­skiej i Dział­dow­skiej.

Życie Warszawy



-->