r e k l a m a

Nowy dyrektor od miejskich śmieci

Izabela Kraj 03-02-2012, ostatnia aktualizacja 03-02-2012 02:37

Piotr Karczewski, dotychczas urzędnik Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, będzie w ratuszu tzw. dyrektorem od śmieci

Urząd mia­sta wła­śnie roz­strzy­gnął kon­kurs na sta­no­wisko wi­ce­dy­rek­to­ra Biu­ra Ochro­ny Śro­do­wi­ska. Wy­bra­ny urzęd­nik ma być jed­no­cze­śnie peł­nomoc­ni­kiem pre­zy­den­ta sto­li­cy ds. go­spo­dar­ki od­pa­da­mi.

Piotr Kar­czew­ski ja­ko je­dy­ny z dziewięciu kan­dy­da­tów speł­niał wy­mo­gi for­mal­ne. – Nie­któ­rzy uwa­ża­li, że są one zbyt wy­śru­bo­wa­ne, bo szu­ka­li­śmy oso­by, któ­ra ma nie tyl­ko wie­dzę, ale i do­świad­cze­nie w za­rzą­dza­niu pro­jek­ta­mi z za­kre­su gospodarki od­pa­da­mi. Ale my  nie po­trze­bu­je­my ko­go­kol­wiek, tyl­ko wła­śnie eks­per­ta – wy­ja­śnia sze­fo­wa BOŚ Gra­ży­na Sien­kie­wicz.

Piotr Kar­czew­ski obej­mie funk­cję 1 mar­ca. Do tej po­ry był na­czel­ni­kiem w Mi­ni­ster­stwie Roz­wo­ju Re­gio­nal­ne­go od­po­wie­dzial­nym za part­ner­stwo pu­blicz­no-pry­wat­ne. Wcze­śniej pra­co­wał w Mi­ni­ster­stwie Ochro­ny Śro­do­wi­ska ja­ko ana­li­tyk go­spodar­ki od­pa­da­mi, a jesz­cze przed­tem był przed­sta­wi­cie­lem han­dlo­wym fiń­skie­go kon­sor­cjum i zaj­mo­wał się śmie­cia­mi w urzę­dzie w Olsz­ty­nie. Na nie­go te­raz ra­tusz zrzu­ci  bo­jo­we za­da­nie przy­go­to­wa­nia War­sza­wy do prze­ję­cia wszyst­kich śmie­ci ko­mu­nal­nych.

Zgod­nie z usta­wą no­wy re­gu­la­min utrzy­ma­nia czy­sto­ści w mie­ście Ra­da War­sza­wy mu­si uchwa­lić do koń­ca ro­ku. A od po­ło­wy 2013 r. miej­ski sys­tem mu­si funk­cjo­no­wać. To trud­ne za­da­nie, bo oprócz jed­nej spa­lar­ni i jed­nej pry­wat­nej se­gre­ga­tor­ni nie ma in­sta­la­cji do prze­twa­rza­nia tych śmie­ci, a w cią­gu ro­ku się ich nie wy­bu­du­je.

Mia­sto mu­si też zde­cy­do­wać, w ja­ki spo­sób na­li­czać opła­tę za śmie­ci – od oso­by, od go­spo­dar­stwa, od me­tra kwa­dra­to­we­go miesz­ka­nia czy od me­tra sze­ścien­ne­go zu­ży­tej wo­dy.

– Ja­ki­kol­wiek z tych wa­rian­tów wy­bie­rze­my, nie bę­dzie spra­wie­dli­wy dla wszyst­kich, bo ktoś na tym stra­ci, a ktoś zy­ska – zwra­ca uwa­gę dy­rek­tor  Sien­kie­wicz.

Ra­tusz wy­na­jął też na ryn­ku fir­mę do­rad­czą do tej spra­wy. – I te­raz przy­go­to­wa­nia ru­sza­ją peł­ną pa­rą – de­kla­ru­je wi­ce­pre­zy­dent Ja­ro­sław Ko­cha­niak.

Życie Warszawy



-->